ZAKAZ KOPIOWANIA. TREŚCI BLOGA OBJĘTE PRAWAMI AUTORSKIMI
Blog dla ofiar psychopatów, socjopatów oraz narcyzów. Tu znajdziesz wsparcie. Byłam w relacji z narcyzem psychopatą. Umarłam za życia. Wstałam i odrodziłam się. Ty też możesz, dołącz do naszej społeczności surwiwalek i surwiwali.
14 sierpnia 2022
Słów kilka o uczuciach i emocjach z perspektywy wysoko wrażliwej osoby
6 lipca 2022
Nie chodzi o Ciebie, czyli jak postrzega Cię narcyz psychopata
ZAKAZ KOPIOWANIA. TREŚCI BLOGA OBJĘTE PRAWAMI AUTORSKIMI
Narcyzowi psychopacie nie chodzi o Ciebie jako człowieka. Początkowo, gdy się poznajecie on widzi w Tobie „tę jedyną / tego jedynego”, jednak nie widzi Cię jako podmiotu, lecz jako przedłużenie siebie. Stajesz się obiektem idealizowania, uwielbiania, admirowania, ponieważ narcyz dostrzega w Tobie siebie. Jesteś jak lustro, w którym się przegląda, a że patrzysz na niego z uwielbieniem i zachwytem, to takie odbicie w Twoich oczach bardzo mu się podoba. Bombardowanie miłością, pomimo że sprawia wrażenie intensywnego uczucia, nie ma nic wspólnego z miłością. Ofiara narcyza psychopaty daje się wciągnąć w świat wyobrażeń narcystycznych, w których wszystko jest fikcją. Tam narcyz może być kim chce, jaki chce i wraz z Tobą może żyć w oderwaniu od rzeczywistości, która go rozczarowuje. Jednak ten idealny stan nie trwa długo, ponieważ narcyz zaczyna widzieć w Tobie wady i bycie ludzką/im, więc prędzej czy później pora wrócić do rzeczywistości.
Po zakończeniu fazy idealizacji następuje dewaluacja, w której także nie chodzi o Ciebie. Narcyz zaczyna krytykować, stosuje agresję słowną, psychiczną, emocjonalną, to co wcześniej zachwalał w Tobie, czyli swojej bratniej duszy, teraz zaczyna go drażnić. Ofiara wtedy szuka winy w sobie, chce ratować związek – można powiedzieć, że wije się i plącze w pajęczynie, czego nie jest nawet świadoma. Wpasowuje się w narcystyczną grę. Tylko że nie chodzi o Ciebie, ponieważ dewaluacja jest nieuniknioną fazą cyklu narcystycznego, dlatego nawet najbardziej uległa, kochająca, empatyczna, szlachetna osoba będzie przez narcyza umniejszana. Wynika to z jego poczucia zagrożenia i obawy przed utratą kontroli. Narcyz jest niezdolny do miłości, więzi i bliskości, więc w jego głowie związek i ogólnie rzeczywistość wygląda inaczej. Jemu zawsze w pewnym momencie będzie za mało, zacznie odczuwać nudę i nie da się tego powstrzymać. W naturalny dla siebie sposób zacznie dewaluować partnera/partnerkę, to znaczy krytykować, umniejszać jej wartość, podkopywać pewność siebie, odbierać radość życia, obrażać – będzie stosował przemoc, co dla ofiary oznacza cierpienie, a dla narcyza sposób w jaki broni siebie przed zależnością, która naturalnie wynika ze związku.
Gdy dochodzi do degradacji, czyli odrzucenia bądź porzucenia, wtedy też nie chodzi o Ciebie. Każdy partner narcyza psychopaty jest przez niego traktowany jak źródło energii, jest dla niego paliwem. Z tym że jeżeli partnerowi zaczyna się wyczerpywać jego własna energia – co jest naturalne, gdy jest się ofiarą przemocy narcystycznej czy psychopatycznej – w oczach narcyza psychopaty zaczyna tracić wartość i przydatność, co skłania go do poszukiwania nowych zasobów energetycznych.
W tym wszystkim naprawdę nie chodzi o Ciebie. Nie chodzi o Twoje cechy, osobowość, charakter, sposób bycia. Nie szukaj winy w sobie. W relacji z zaburzonym człowiekiem nie można pozwolić na to, by uwierzyć, że to wszystko Twoja wina. Zaburzona osoba projektuje swoje cechy na partnera. Tak postępuje wobec każdego i w jego związku to na pewno nastąpi. Rozczarowujesz go, ale nie dlatego, że jesteś jaka/i jesteś, tylko dlatego, że on ma takie mechanizmy jako osoba zaburzona. Bez względu na to jak silną masz osobowością, jak wielką odporność, jak bardzo się starasz, i tak będziesz rozczarowaniem, bo jesteś rzeczywistą postacią, a nie tą wykreowaną w głowie narcyza.
9 kwietnia 2022
Przemoc: rodzaje, cykl przemocy, toksyna
ZAKAZ KOPIOWANIA. TREŚCI BLOGA OBJĘTE PRAWAMI AUTORSKIMI
Przemoc jest wtedy, gdy jedna osoba traktuje drugą osobę bez poszanowania jej godności. Gdy jedna strona próbuje umniejszyć wartość drugiej strony. Przemoc może przybierać różne formy:
- przemoc fizyczna (np. uszkodzenie ciała, bicie)
- przemoc psychiczna (np. doprowadzanie do choroby psychicznej, umniejszanie wartości)
- przemoc emocjonalna (np. nie okazywanie uczuć, odcinanie od emocji)
- przemoc werbalna (słowna) (np. obrażanie, wyzywanie)
- przemoc ekonomiczna (np. odcinanie od pieniędzy)
- przemoc seksualna (np. gwałt, molestowanie)
Cykl przemocy składa się z trzech głównych faz:
- idealizacja (na początku jest jak w bajce, idealnie)
- dewaluacja (zachowania przemocowe zaczynają się pojawiać i przeplatać z zachowaniami zdrowymi)
- degradacja (odrzucenie, porzucenie)
Nikt nas tego nie uczy, nie uświadamia, nie uprzedza. Mało tego, często reagowanie jest nieprawidłowe albo w ogóle się nie reaguje. Poprzez brak reakcji mam na myśli to, że otoczenie udaje, że nie widzi, co się dzieje. Nieprawidłowe reagowanie jest wtedy, gdy otoczenie reaguje niestosownie np. przecież on nie jest taki zły, wcale Cię tak mocno nie uderzył, trzeba było go nie denerwować, sama go sprowokowałaś, nie możesz zostawić rodziny itp.
ZMIANA SPOSOBU MYŚLENIA. ZMIANA MENTALNOŚCI.
- Kobieta powinna być przy mężu na dobre i na złe. Błąd. W przypadku przemocy to nie jest zasadne stwierdzenie. Często rodzina próbuje namawiać kobietę, żeby nie zostawiała męża, żeby nie rozbijała rodziny, żeby dała mu drugą szansę i wybaczyła. Tylko że to bardzo toksyczne i egoistyczne zachowania. Kiedy ofiara przemocy nie wie co zrobić, jaką podjąć decyzję, jest w rozsypce i słabej kondycji psychicznej, łatwo wpłynąć na jej wybory. Ktoś kto nie szanuje tego, że kobieta chce odejść i walczyć o siebie, jest latającą małpą (kimś, kto staje po ciemnej stronie mocy, tzn. po stronie oprawcy). Przemocowy dom nie służy nikomu, na pewno nie dzieciom, dlatego nie można nikogo nakłaniać do pozostawaniu w domu pełnym bólu, strachu i cierpienia.
- On Cię musi bardzo kochać – można usłyszeć albo pomyśleć, kiedy po agresywnym epizodzie mąż przynosi kwiaty i prosi o wybaczenie, nawet padając na kolana i płacząc. NIE MOŻNA MYLIĆ MIŁOŚCI z przemocą. Miłość to szacunek, wzajemne wsparcie, spokój, dbanie o siebie nawzajem. Miłością nie nazywa się egoistycznego ani toksycznego zachowania w postaci dominacji jednej strony nad drugą, wpływania na nią, zastraszania jej, upokarzania itd. Życie to nie jest romantyczny film. Stalking, prześladowanie, obsesja, kontrolowanie, uznawanie kogoś za swoją własność – to nie są cechy miłości.
- Nie bije, nie pije, więc nie jest taki zły. Nie wiem, kto to wymyślił, ale te słowa są toksyczne. Przemoc fizyczna jest traktowana jako jedyna forma przemocy, inne się nie liczą. Błąd. Przemoc psychiczna nie pozostawia śladów, a może zabić. Zdrowie psychiczne również może być wyniszczane. Depresja, załamania nerwowe, zespół stresu pourazowego (PTSD). Wielu zaburzonych oprawców czerpie niepohamowaną satysfakcję ze znęcania się nad swoją ofiarą nawet nie musząc jej dotknąć palcem. Widok osoby zwijającej się z bólu psychicznego i emocjonalnego, zagubionej i zastraszonej, uległej i zdominowanej jest dla nich wystarczające. Jak to mówią sami psychopaci czy socjopaci, najbardziej lubią wyniszczać kogoś psychicznie, nie pozostawiając śladów ani dowodów na przemoc.
Mnie mój były nigdy nie uderzył. Wprawdzie zdarzały się sytuacje, kiedy w jego oczach widziałam obłęd, ale nie podniósł na mnie ręki. Natomiast był mistrzem manipulacji i dosłownie zabijał mnie przemocą psychiczną, emocjonalną i werbalną. Tego nie powinno się bagatelizować, ponieważ zdrowie psychiczne jest bardzo ważne.
Przed związkiem przemocowym, w trakcie związku przemocowego i po związku przemocowym – w każdym z tych okresów mojego życia byłam inną osobą. Teraz też jestem inna niż dawniej. Takie doświadczenia są traumatyczne, ślady pozostają gdzieś głęboko i w ciele, i w duszy. Nie wymazuje się ich z pamięci. Jednak czas pozwala ukoić ból i wyzdrowieć.
Jak udało mi się zbudować nową siebie?
- Zmieniłam sposób myślenia.
- Zaczęłam żyć w zgodzie ze sobą, słuchając siebie i swoich potrzeb.
- Nie poświęcam siebie dla czyjegoś widzimisię.
- Nie słucham innych tak jak dawniej, to znaczy słyszę zdanie innych, lecz nie biorę sobie tego do serca.
- Opinie zamkniętych umysłów nic dla mnie nie znaczą.
- Moje samopoczucie nie jest zależne od tego co myślą i mówią o mnie inni.
- Rozumiem, czym jest miłość i umiem odróżnić ją od uzależnienia czy od współuzależnienia.
- Nie pozwalam przesuwać swoich granic, wyznaczam je stanowczo.
- Nie ufam obcym ludziom, nie otwieram się przed nikim.
- I co najważniejsze, wiem, że uzależnienie jest na całe życie, dlatego dbam o siebie i opiekuję się sobą jak najukochańszym dzieckiem.
12 marca 2022
Idealizacja – co się kryje za bombardowaniem miłością?
ZAKAZ KOPIOWANIA. TREŚCI BLOGA OBJĘTE PRAWAMI AUTORSKIMI
„Jesteśmy bratnimi duszami. Tylko ze mną będziesz szczęśliwa. Jesteśmy do siebie podobni”.
Psychopata
Narcyz
11 lutego 2022
Dom z narcyzem psychopatą
ZAKAZ KOPIOWANIA. TREŚCI BLOGA OBJĘTE PRAWAMI AUTORSKIMI


